Tag Archives: Kraków

Wkład w przekład 3

Każdy chce mieć wkład w dziedzinę, którą się zajmuje.
Studenci i ich nauczyciele z anglistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego i z osobnej katedry zajmującej się badaniami nad przekładem i komunikacją międzykulturową mają wkład w przekład. Językowo i rymowo, a także materialnie, bo to tytuł książki.

To nie jest recenzja, tylko wyraz radości, że jest energia twórcza i badawcza, której upust sprawia, że wykon to wkład.

Znajdźcie i poczytajcie. To zapis ćwiczeń, odkryć i zmagań. Z niektórymi osobami z Grona Autorek i Autorów miałem przyjemność spotykać się podczas zajęć.

 


Wkład w przekład 3
MATERIAŁY POKONFERENCYJNE
9. STUDENCKICH WARSZTATÓW TŁUMACZENIOWYCH „DZIEWIĘĆ MUZ PRZEKŁADU”

Spis treści
9 Słowo wstępne
I. PROZA
15 ELŻBIETA TABAKOWSKA Polisemia: marzenie autora, przekleństwo tłumacza
33 RYSZARD KURPIEL Elementy nacechowane kulturowo w polskich tłumaczeniach Intervista con la storia Oriany Fallaci
45 AGNIESZKA SEWERYN Wybór strategii tłumaczeniowej przy przekładzie nazw własnych
57 PAULINA DERYŁO Tłumaczenie dialektu na podstawie powieści The Help Kathryn Stockett
65 DOROTA MALINA Lustereczko, powiedz przecie… czyli dziewięć muz badacza przekładu literatury dla dzieci
81 ALEKSANDRA MICHALSKA Jeszcze raz w Nibylandii. O polskich przekładach Piotrusia Pana Jamesa Matthew Barriego. Rekonesans eseistyczny
99 JAKUB SZPAK Solaryjskie twory, czyli analiza dendrogramów tłumaczeń Solaris Stanisława Lema
II. POEZJA I DRAMAT
115    ANDRZEJ PAWELEC I MAGDALENA SITARZ Lekcja martwego języka: Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie Jicchoka Kacenelsona
129 MAŁGORZATA HANDZEL Z Innisfree do Bizancjum. Symbolizm Williama Butlera Yeatsa w dwóch odsłonach i pięciu polskich przekładach
145 ANNA FILIPEK O tłumaczach Pana Tadeusza na język angielski
159 ROBERT KIELAWSKI I AGATA SAMANIPOUR Różne wymiary udomowienia w tłumaczeniu dramatu – Love and Information Caryl Churchill w przekładzie Pawła Demirskiego
177 DANIEL WARMUZ Potencjalne rozwiązania i pułapki w tłumaczeniu sztuk teatralnych na przykładzie Bańskich kwiatów Csaby Szekelya
III. PRZEKŁAD MULTIMODALNY
193 MAŁGORZATA GUJA Wielowarstwowość przekładu w dziele operowym
203 BARBARA GALANT Hyp, błeeergh, czyli „co do licha” robią i mówią bohaterowie komiksu Dublińczyk Alfonso Zapico
215 KAROLINA RYBICKA Śmierdzący Serowy Człowieczek i inne dosyć głupie bajeczki, czyli tłumacząc śmieszną, postmodernistyczną, autotematyczną, multimodalną książkę obrazkową
EWA LIPIŃSKA Panie Holmes, (…) poszedłbyś ze mną na kolację? – czyli jak flirtować ze słynnym detektywem w czterech językach
IV. PANELE TŁUMACZENIOWE
panel l. Melvin Franki Norman Panama The Facts of Life [1960]
243    ANNA JANKOWSKA
251    ANNA BELCAR
257    ANNA FILIPEK
263    HANNA GAMZA
panel 2. Michael Joyce afternoon, a story (1987)
271    ANNA ROGULSKA
279 BARBARA GALANT
285 KATARZYNA MAŁAJOWICZ
293    MARTA OSIECKA
panel 3. Kazimierz Przerwa-Tetmajer Babski wybór (1914)
303 PIOTR PIEŃKOWSKI
311    EWA LIPIŃSKA
317    JAKUB SZPAK
321    ANNA FILIPEK
panel 4. Jakob Ziguras Derwent Street [2013)
327    AGATA HOŁOBUT
333    JAKUB SZPAK
337 KAROLINA RYBICKA
341 KATARZYNA MAŁAJOWICZ
panel 5. Barent Walsh Treating Self-Injury (2006)
347 MARTA KAPERA
353    AGNIESZKA GOGOLA
359    WOJCIECH ŁUKASIK
365 RENATA STRZOK
371 Rozmowa z Magdą Heydel i Piotrem de Bończa Bukowskim, redaktorami tomu Polska myśl przekładoznawcza. Prowadzący: Mateusz Chaberski
381    Noty o wykładowcach
385    Spis nazwisk
391    Spis rzeczy
397    Spis ilustracji

Reklamy

1 komentarz

Filed under przekładoznawstwo

Co to jest drybel? Zagadka z Mrożka

W sztuce Sławomira Mrożka* Kynolog w rozterce (1962) bohaterowie nasłuchują odgłosów bicia żony (!), a komentarz Nieznajomego jest chyba tenisowy.

Co to jest drybel? A kurchalter czyta się kurc-halter?

Kynolog ucieka przed nią w panice. Nad sufitem rozlegają się dziwne odgłosy. Jest to jakby sapanie maszyny parowej, połączo­ne z łoskotem pustych beczek upuszczanych z wysokości, od czasu do czasu gwizd. Przyjaciółka Ptaków zaprzestaje gonitwy za Kynologiem i patrzy w sufit.

NIEZNAJOMY — Co to?

KYNOLOG — Lokator z góry bije swoją żonę. Człek to solidny punktualny bardzo. Jeżeli bije, jest za pięć dwunasta. Lokator zawsze bije na dwunastą.

NIEZNAJOMY (wyjmuje złoty zegarek z dewizką i sprawdza godzinę) — Dwunasta zero.

KYNOLOG — Ja za niego ręczę. (do poprzednich odgłosów przyłącza się teraz jakby tupot galopujących po suficie koni) Teraz ją goni dokoła fikusa. Szczegółów nie znamy.

NIEZNAJOMY — Kwiaty w mieszkaniu to radość dla oczu a dla płuc wytchnienie. (nasłuchuje) Tak, to bekhend chyba…

KYNOLOG — Co jest bek… co proszę?

NIEZNAJOMY — Bije ją bekhendem… (nasłuchuje) Jeśli się nie mylę, nawet bekhend dubel, z podwójną przerzutką, z drajwem na trzy cugi i drybel na centrę.

PRZYJACIÓŁKA PTAKÓW — O!

KYNOLOG (oszołomiony) — Na co drybel, proszę?

NIEZNAJOMY — Choć mogę się mylić. Chciałbym na czymś stanąć i posłuchać z bliska. (wskazuje kanapkę) Czy państwo pozwolą?

PRZYJACIÓŁKA PTAKÓW (podsuwając mu kanapkę) — Ale czy wystarczy? Nie będzie za nisko?

NIEZNAJOMY — O, dziękuję bardzo! (odkłada kapelusz i laskę, wchodzi na kanapkę. Rozlegają się dodatkowe dźwięki, zbliżone do odgłosu piły tarczowej) Typowy kurchalter… (teraz następują głosy jak w muzyce elektronowej. Psy za drzwiami na lewo zaczynają wyć)

KYNOLOG — No, tego nie było! Psy mi rozdrażnili!

NIEZNAJOMY — To bardzo ciekawe…

KYNOLOG — Panie! Co za czasy! Żeby tak znęcać się nad zwierzętami!

———————————————————————————————————–

Źródło: S.Mrożek, Kynolog w rozterce, [w:] Tenże, Teatr 6, Warszawa: Oficyna Literacka Noir sur Blanc, 1998, s. 258.

———————————————————————————————————–

* Którego prochy mają dziś być pochowane w tzw. Panteonie Narodowym (co za nazwa!) w Krakowie. Requiescat in pace.

Dodaj komentarz

Filed under język polski, leksyka, słowa dawne, słownictwo

Kawał czasu

Podobno nie wolno tak pisać, bo to pleonazm, a tu piszą. Sprawa zaś, o której piszą, jest poważna i nie powinna się zdarzyć.

Obrazek

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized