Category Archives: grzeczność językowa

Z lanserami (?!). Cała Polska słucha Marka Belki.

No cóż. Nasz blog jest bezpartyjny. Oto wszyscy zainteresowani polityką słuchają podsłuchanych rozmów Bartłomieja Sienkiewicza i Marka Belki.

Czytamy tam:

MB: Mówiąc po prostu  jeśli w drugim półroczu gospodarka się zdecydowanie nie przyspieszy to będzie problem. To będzie być może konieczne tego rodzaju niestandardowe działanie. A wtedy trzeba serdecznie ze wszystkimi, jakby to powiedzieć, możliwymi tymi różnymi lanserami podziękować hrabiemu von Rostowskiemu i powołać technicznego niepolitycznego ministra finansów, który znajdzie w banku centralnym pełne wsparcie. Także …

Chodzi o formę „lanserami”. To nic nie znaczy.

Lanser bowiem to osoba obnosząca się z jakimiś modnymi i drogimi przedmiotami, żądna sławy, „lansująca się”, budząca zazwyczaj zazdrość maskowaną pogardą. Zostawmy jednak amatorską psychologię.

Istotne jest to, że człowiek wykształcony słyszy wyraźnie „lansadami”.

Lansady zaś, którego to słowa Marek Belka użył prawidłowo, to uprzejme, posuwiste kroki, wyrażające szacunek.

Stało się zgodnie z życzeniem mówiącego.

Rozmowę ludzi wykształconych publikuje jeden z czołowych tygodników opinii, jak się to mówi. Dlaczego oni nie rozumieją słów z dawna obecnych w języku polskim?

 

Dodaj komentarz

Filed under grzeczność językowa, Uncategorized

Kogo / co mogą obrazić przeprosiny?

Na stronie głównej portalu gazeta.pl znajduje się jako reklama taki oto tekst.

ScreenHunter_940 Oct. 19 10.06

Zarząd przeprasza (wyraża ubolewanie z powodu naruszenia dóbr osobistych — przez kogo?) osoby, ale chyba obraża interpunkcję średnikiem przed „to”, poczucie językowej poprawności sformułowaniem „kult po zmarłym” oraz normę przez użycie „odnośnie” zamiast „odnośnie do”.

„Wydawanie i rozpowszechnianie” „zawierające nieprawdziwe informacje”?! Litości…

To w ogóle jakaś smutna sprawa.

Dodaj komentarz

Filed under grzeczność językowa, poprawność językowa

Pisywano już „vitam” na początku listu

Przykład z roku 1682:

Może to nie to samo co współczesne witam, przeciwko któremu się wypowiadano w mediach, może nie samo, lecz po tytulaturze, ale precedens dla postmodernistycznego ducha niemal wystarczający. 😉

Dodaj komentarz

Filed under grzeczność językowa, język polski, zapożyczenia