Na powitanie: „z oków” czy „z okowów”?

Piotr Zaremba w dzisiejszym „Uważam Rze” (23-29.07.2012, nr 30, s. 45) pisze o ludziach potencjalnie wyzwolonych z oków katolickich rytuałów.

Zdaje się, że duża część z nas mówi i pisze: z okowów.

Mądrzy ludzie sugerują (zob.), żeby tę formę uznać za poprawną. Popieram. Wszak pisali tak znamienici pisarze, także XX-wieczni. Nb. święto św. Piotra w Okowach bodaj 1 sierpnia.

Tenże P. Zaremba na tejże stronie: „jeśli by wziąć […]”. Nie popieram (do czasu ogólniejszej reformy pisowni).

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under fleksja, język polski, ortografia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s